| Jakub Błaszczykowski był najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski w środowym meczu z Bułgarią, w którym zdobył bramkę i zaliczył asystę. W rozmowie z gazetą "Metro" pomocnik Borussii Dortmund przekonuje, że oprócz wzrastającej formy również z jego zdrowiem coraz lepiej.
Z moim zdrowiem wszystko jest w jak najlepszym porządku. Już od półtora roku nie miałem żadnego poważnego urazu. Ale niedługo mogę się rozchorować. I to przez korzystanie z internetu (śmiech). Czasem jak sobie poczytam, co polska prasa pisze o moich kontuzjach, to aż się za głowę łapię. I myślę, że niedługo jak będę miał katar, to się dowiem, że nogę mi urwało (śmiech) - żartuje były piłkarz Wisły Kraków.
W Bundeslidze zdarzają się kolejki, w których w składzie Borussii brakuje reprezentanta Polski. Jak zapewnia "Kuba", nie jest to jednak spowodowane poważnymi kontuzjami.
Zdarzają się mikrourazy, czasem muszę pauzować tydzień czy dwa, ale to normalka, kiedy się gra w tak trudnej i kontaktowej lidze - wyjaśnia Błaszczykowski.
|
|
| 2010.03.05 17:56 /
Rade / źródło: reprezentacja.com.pl |
|
|